(Four-seven)
(Bvdy, haha)
Powiedz mi, czy dużo wymagam?
Powiedz mi, bo może coś znasz
Co mam w głowach posprząta bałagan?
Pokaż im, jak pachnie szmal

Pachnie jak sukces, to nie Ambi Pur (Oh)
Maison Crivelli na mój garnitur (Oh)
Pseudo-muzyk, nie znam partytur (Oh)
Bardziej party tour, na stopie mam but pod nim (Twardy bruk)
No i zero wskazówek (Ah, oh)
Inny od raperów, którzy mierzą z gazówek (Ah, oh)
Wejdą na głowę, by napisał nagłówek (Ah, oh)
Każda biba u nas to zgłaszanie masówek (Ah, oh)
(Who that? Who that?) Cztery-siedem na funkcji
(Kubek, kubek) W nim Henny, brak uncji
(Murek, murek) Tagi w kolorze nasturcji
Się flexuje czubek, no a pasek ma z Turcji i chuj (No i chuj)
Kto daje o to jebanie?
(Na pół) kanapka, nieważne w jakim stanie
(Po grób) z nimi będę stał aż po grób
(Burnerem) Napisałem tam na ścianie: “baby blue”, za to

Powiedz mi, czy dużo wymagam?
Powiedz mi, bo może coś znasz
Co nam w głowach posprząta bałagan?
Pokaż im, jak pachnie—

Pokaż im, jak pachnie cash, ze mną jest cały skład
Z nami są nasze dupy, z nami zawsze jest git
Po-po-polej nam Henny, po-polej nam Henny
Bo-bo jest cały skład, skład, pali się (Mmm-mmm-mmm-mmm)
Polej nam Henny, po-polej nam-nam
A za każdego stąd, każ-ka-ka-każdego
Za każdego stąd, który już znikł
Pa-patrzę po twarzach, oby nie żaden z nich, yo

Pierwsze sto tysięcy jest jak pierwszy seks (Seks)
Żartowałem, lepsze niż mój pierwszy, wiesz?
(Łeb) W Mitchell & Ness i ten trefny cash (Cash)
Biegałem za starszakami tak jak wierny pies (Oh)
Gdybym zszedł na psy (Ah), nie szedł na psy (Ah)
Na cztery łapy lądowałem, zawsze miałem na styk
Miałem: siedem żyć, jeden cel za trzy
Nie będę w pracy i będzie cacy
Chuj w to, co mam mówić — rapy dały szansę
Za to cały skład będzie, jak donuty w maśle (W maśle)
Wnoszę toast za nasz płomień — zanim zgaśnie
Na zawsze małolat budzi podziw, zanim zaśnie, yo (Yo)

Powiedz mi, czy dużo wymagam?
Powiedz mi, bo może coś znasz
Co nam w głowach posprząta bałagan?
Pokaż im, jak pachnie—

Pokaż im, jak pachnie cash, ze mną jest cały skład
Z nami są nasze dupy, z nami zawsze jest git
Po-po-polej nam Henny, po-polej nam Henny
Bo-bo jest cały skład, skład, pali się (Mmm-mmm-mmm-mmm)
Polej nam Henny, po-polej nam-nam
A za każdego stąd, każ-ka-ka-każdego
Za każdego stąd, który już znikł
Pa-patrzę po twarzach, oby nie żaden z nich, yo

on-hit-logo

Other lyrics by Oki:

bby blue

Widzę Twoją twarz (Yeah, I see your face) Wciąż brakuje mi słów (Ay, let’s turn this shit up, bvdy) Minął szary czas Dość mam wyblakłych snów (Daj to, kurwa, …

bro

Hahahahahaha Jest bardzo duża szansa, że ten kawałek będzie strasznie tłusty, hy Zapraszam Oh, weź czas, jak zbieraliśmy na loud pack Część z nas z dobrego domu, jak …

cyprus freestyle

(Bvdy, ha, ha, ha) (Four-seven) Już się nie staram o hit Po prostu siadam, coś gadam i wpierdalam w beat W sumie to chciałem tak żyć (Żyć) Na przemian triumf i wstyd …

goat-simp

Please turn me on, bitch (bvdy—) Czasem piszę to jak GOAT, czasem simp (Czasem) (Haha) Śle mi zdjęcia, których nie wrzuci na feed (Czasem) (Haha) Czasem wyglądam jak …

ile byś dał?

Yo, ej Yo, zawsze chciałem wiecznie żyć, chyba będę Co zrobiłem, by się wiecznie ryć? No comprende, mamo Ile oddałbym za uśmiech Twój codziennie Ile dałbym, byś demony …